Pogoń Szczecin: co wydarzyło się przy Twardowskiego? Najważniejsze informacje z ostatnich dni
Ostatnie dni wokół Pogoni Szczecin przyniosły sporo wydarzeń, mimo że Portowcy nie walczą obecnie o ligowe punkty. Był wyjątkowy mecz z Udinese, ważne informacje dotyczące zdrowia Husseina Aliego, wydarzenia związane z Robertem Dymkowskim, a na horyzoncie coraz wyraźniej widać powrót Ekstraklasy i spotkanie z Koroną Kielce.
Z perspektywy kibica jedno jest pewne – przy Twardowskiego nawet podczas przerwy nie ma nudy.
Pogoń – Udinese 1:1. Tego dnia wynik był na drugim miejscu
26 września na Stadionie im. Floriana Krygiera Pogoń Szczecin zmierzyła się z włoskim Udinese Calcio. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1.
Włosi objęli prowadzenie po około pół godzinie gry za sprawą Idrissy Gueye’a. Pogoń odpowiedziała szybko. Po dośrodkowaniu Kamila Grosickiego do bramki trafił Jan Biegański.
Sportowo możliwość sprawdzenia się przeciwko zespołowi Serie A była dla Portowców wartościowa, ale tego dnia wynik zdecydowanie nie był najważniejszy.
Mecz rozegrano dla Roberta Dymkowskiego – legendy Pogoni, która zmaga się ze stwardnieniem zanikowym bocznym (ALS). Dochód z wydarzenia został przeznaczony na jego leczenie i rehabilitację.
Na trybunach pojawiło się ponad siedem tysięcy kibiców.
To był jeden z tych momentów, w których Pogoń pokazała, że klub to znacznie więcej niż 90 minut i ligowa tabela.
Robert Dymkowski ponownie w centrum uwagi
Historia „Dymka” nie zakończyła się wraz z ostatnim gwizdkiem meczu z Udinese.
Dostępny jest również film dokumentalny „Dymkowski. Najważniejszy mecz”, przedstawiający historię byłego napastnika Pogoni oraz jego walkę z chorobą.
Dymkowski przez lata zapracował na wyjątkowe miejsce w historii szczecińskiego klubu. W barwach Pogoni zdobył 108 bramek, dlatego reakcja kibiców oraz całego środowiska związanego z Portowcami nie może dziwić.
Mecz z Udinese pokazał natomiast, że pamięć o byłych zawodnikach przy Twardowskiego nie kończy się wraz z zakończeniem ich kariery.
Hussein Ali wypada z gry. Pogoń musi radzić sobie bez obrońcy
Znacznie gorsze informacje dotyczą Husseina Aliego.
Reprezentant Iraku od dłuższego czasu zmagał się z problemami związanymi z przepukliną. Dolegliwości pojawiły się już podczas mistrzostw świata, a po powrocie zawodnika do Szczecina sytuacja stopniowo się pogarszała.
Ostatecznie lekarze zdecydowali, że konieczne jest leczenie operacyjne.
Według przekazanych informacji przewidywana przerwa Husseina Aliego ma wynieść około 6–7 tygodni.
To oznacza, że sztab szkoleniowy Pogoni przez dłuższy czas będzie musiał układać defensywę bez 24-letniego reprezentanta Iraku.
Ali wystąpił w siedmiu z pierwszych ośmiu ligowych spotkań Pogoni tego sezonu. Jego absencja nie jest więc problemem dotyczącym wyłącznie szerokości kadry – wypada zawodnik regularnie wykorzystywany w pierwszej części rozgrywek.
Młody Portowiec zagrał w reprezentacji Polski U20
Dobre informacje przyszły natomiast ze zgrupowania reprezentacji Polski U20.
Biało-czerwoni pokonali Czechy 2:0 w spotkaniu rozgrywanym w ramach Elite League, a swoje minuty otrzymał Maciej Wojciechowski z Pogoni Szczecin.
Młody zawodnik Portowców pojawił się na boisku z ławki rezerwowych i rozegrał 29 minut.
Każde takie doświadczenie może mieć znaczenie dla dalszego rozwoju młodego piłkarza. Dla Pogoni również jest to pozytywny sygnał – obecność zawodników klubu w młodzieżowych reprezentacjach zawsze warto obserwować.
Pogoń kobiet poznała rywala w Pucharze Polski
Dzieje się również w kobiecej części Dumy Pomorza.
W 1. rundzie Pucharu Polski kobiet pierwszy zespół Pogoni Szczecin zmierzy się na wyjeździe z Polonią II Środa Wielkopolska.
Swojego przeciwnika poznała również drużyna U18 Pogoni. Młode Portowczanki podejmą FA Zamość Ladies.
To kolejny front, na którym w najbliższym czasie warto śledzić granatowo-bordowe barwy.
Teraz kierunek: Korona Kielce
Najważniejsze dla pierwszego zespołu będzie jednak to, co wydarzy się po zakończeniu przerwy.
Pogoń Szczecin wróci do rywalizacji w Ekstraklasie domowym spotkaniem z Koroną Kielce. Mecz zaplanowano na 11 października 2026 roku o godzinie 17:30.
Zainteresowanie spotkaniem już jest duże. Według informacji z 29 września do wejścia na stadion uprawnionych było już 9802 kibiców.
Można więc spodziewać się kolejnej mocnej frekwencji przy Twardowskiego.
Głos Gryfa: czas przełożyć atmosferę na ligę
Mecz z Udinese przypomniał, jak silną społeczność potrafi stworzyć Pogoń Szczecin. W takich chwilach wynik rzeczywiście schodzi na dalszy plan.
Teraz jednak wraca ligowa rzeczywistość.
Przerwa daje drużynie czas na trening, uporządkowanie pewnych elementów i przygotowanie się do kolejnego etapu sezonu. Jednocześnie kontuzja Husseina Aliego oznacza, że sztab musi znaleźć rozwiązanie na najbliższe tygodnie.
Spotkanie z Koroną będzie więc czymś więcej niż tylko powrotem do Ekstraklasy po przerwie.
Przy Twardowskiego ponownie pojawią się punkty do zdobycia, presja i oczekiwania.
A kibice?
Jak zwykle zrobią swoje.
Do zobaczenia przy Twardowskiego.
